RSS
wtorek, 18 grudnia 2007
W poszukiwaniu Słońca

Lipiec w Moskwie. 

19:29, blizejdalej
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 grudnia 2007
13 grudnia

Raz sierpem, raz młotem - czerwoną hołotę... Po prostu. 

14:53, blizejdalej
Link Dodaj komentarz »
Babadag. Hotelowe okno

Upalne południe. Widok z drugiego piętra hotelu w samym centrum Babadag - daleko w Rumunii - są już nawet minarety i Tatarzy czy Turcy. Hotel całkiem spory ale całkowicie bez życia - nawet po recepcjonistę trzeba dzwonić, aby przyjechał z sąsiedniego miasta. Trzy albo cztery pietra, mnóstwo pokoi, na ścianach kalendarze sprzed dziesięciu lat. Parter to wielka, pusta restauracja z gotowymi nakryciami na stołach - jakby przygotowanymi do wesela. Znudzona kucharka pali Bondy i czeka na gości... dziś na obiad przyszli tylko robotnicy z sąsiedniej budowy. Gdzieś obok zagubieni Francuzi - na szczęście dla nich z rumuńskim przewodnikiem. Długo tu nie zostali.

00:25, blizejdalej
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5

Alternatywa Cukrownia